Ból szyi, sztywność karku - winny jest twój smartfon
Bol szyi i sztywnienie karku

Czytając ten tekst prawdopodobnie pochylasz się nad biurkiem, masz zaokrąglone plecy i wysuniętą do przodu głowę. Jeśli czytasz go na swoim smartfonie, Twoje łokcie są zgięte, ramiona uniesione do uszu, a opuszczona głowa niemiłosiernie naciąga mięśnie karku.

Przenieś uwagę na swoje barki i kark. Czujesz w nich napięcie? No właśnie. Nie trzeba mieć specjalistycznej wiedzy medycznej by wywnioskować, że ta pozycja wcześniej czy później będzie miała fatalne skutki dla Twojego samopoczucia i zdrowia. A jednak nie przejmujemy się tym zbytnio. W literaturze anglojęzycznej już przynajmniej od 2008r. funkcjonuje termin text neck, co można tłumaczyć jako szyja sms-owa.

W badaniu opublikowanym w Surgical Technology International, autorstwa dr Kennetha Hansraja opisano wpływ stopnia pochylenia głowy na obciążenie kręgosłupa szyjnego. Przyjmując, że głowa dorosłej osoby waży średnio 4-5 kg, rozkład obciążenia wygląda następująco:

Ból szyi sztywność karku

Źródło obrazu: Ocena naprężeń w odcinku szyjnym kręgosłupa spowodowanym postawą i pozycją głowy. Dr Kenneth K. Hansraj, Surgical Technology International.

Wyobraź sobie, że korzystając z telefonu trzymasz na głowie wiadro z wodą. Im bardziej pochylasz głowę do przodu, tym wiadro staje się cięższe. Oczywiście zaraz ktoś powie: „hej, przecież w niektórych kręgach kulturowych kobiety noszą na głowach duże ciężary, więc dlaczego mnie to ma zaszkodzić?” Odpowiedź jest prosta. By przenosić na głowie takie ciężary, kręgosłup szyjny musi być ustawiony w pozycji neutralnej. W dużym uproszczeniu uszy powinny znajdować się nad barkami. Wtedy cała siła działa osiowo i może być w bezpieczny sposób zamortyzowana. Ponadto osoby te przez całe życie pracują fizycznie, dzięki czemu ich siła mięśniowa jest harmonijnie rozwinięta.

Główne objawy, jakie zgłaszają pacjenci z „zespołem szyi sms-owej” to: sztywność, napięcie i bolesność karku i górnej części barków. Bóle głowy mogą być konsekwencją nadmiernie napiętych mięśni twarzy i mięśni podpotylicznych. Lekceważenie tych objawów może w konsekwencji prowadzić do trwałych uszkodzeń krążków międzykręgowych (dyskopatia) i stawów międzykręgowych kręgosłupa. To z kolei może skutkować przewlekłym bólem, występowaniem mrowienia, drętwienia rąk i osłabienia siły mięśniowej w kończynach górnych.

Na szczęście można zapobiegać tym problemom. Przede wszystkim kontroluj ustawienie swojej głowy pracując na smartfonie. Pamiętaj optymalna pozycja to gdy Twoje uszy znajdują się nad barkami (oczywiście dla niektórych ta pozycji będzie niemożliwa do osiągnięcia, co już powinno wzbudzić zainteresowanie stanem swojego kręgosłupa…).

Pamiętaj o przerwach! Nieważne czy pracujesz przy komputerze, czy korzystasz ze smartfona. Co 30 min wstań, zmień pozycję, przeciągnij się, weź głęboki oddech albo zwyczajnie ziewnij. Brak ruchu to nie tylko problem dla mięśni. To także upośledzone krążenie, słabe dotlenienie, nadmierne uciśnięcie narządów wewnętrznych i gorsza praca układu nerwowego.

Jeżeli mimo przerw w pracy i prób „rozruszania” ból i sztywność nie ustępują warto skonsultować się z fizjoterapeutą, który zaproponuje odpowiednią formę terapii. Gdy problemem są napięte mięsnie, profesjonalnie wykonany masaż leczniczy z pewnością przyniesie ulgę. W przypadku bardziej nasilonych objawów konieczna będzie terapia, a czasami dalsza diagnostyka obrazowa i lekarska, o czym Twój fizjoterapeuta powinien Cię poinformować.

CategoryZdrowie